Poprzedni temat «» Następny temat
Che - Rewolucja / Che: Part One (2008)
Autor Wiadomość
seba1978 






Ulubiony film: Transformers
Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 2247
Skąd: Dublin/Świdnica

Wysłany: 2009-03-26, 14:13   Che - Rewolucja / Che: Part One (2008)

------------------------------------------------------------



Data premiery: 2009-04-03 (Polska), 2008-05-21 (Świat

Produkcja: Francja, Hiszpania, USA
Gatunek: Biograficzny, Dramat historyczny

Reżyseria: Steven Soderbergh
Scenariusz: Peter Buchman
Zdjęcia: Steven Soderbergh
Muzyka: Alberto Iglesias




26 listopada 1956 roku Fidel Castro, wraz z osiemdziesięcioma rebeliantami na pokładzie, płynie na Kubę. Jeden z tych wojowników to Ernesto „Che" Guevara, argentyński lekarz, który ma przed sobą ten sam, co Castro, cel - odsunąć od władzy skorumpowanego dyktatora Fulgencio Batistę. Che dał się wówczas poznać jako prawdziwy wojownik, szybko poznając tajniki walk partyzanckich. Otoczony przez swoich komratów i kubańczyków, Che rzuca się w wir partyzanckich walk. Pierwsza część filmu to narodziny kubańskiego rewolucjonisty, to przemiana doktora w dowódcę, rewolucyjnego bohatera.



Benicio Del Toro - Ernesto 'Che' Guevara de la Serna
Franka Potente - Tamara Bunke
Yul Vazquez - Alejandro
René Lavan - Miguel
Julia Ormond - Lani DuVane
Javier Bardem
Benjamin Bratt


------------------------------------------------------------
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

                                              Dotacja dla Forum | Dodaj plakat filmowy | Reklama w serwisie | Promuj Filmomaniaka!


























Nowy komediowy projekt gwiazdora "American Pie"

Pattinson: saga nie odwołuje się do religii mormońskiej

Peter Jackson jednak bliżej "Hobbita"

Stallone: Jako aktor nie mam już zbyt wiele czasu